Świadomość 2 min czytania

Mój ukochany zespół muzyczny właśnie kończy swój bieg…

#Kocham #koncerty #lao che #laoche #matka polka na wychodnym #Muzyka #muzyka alternatywna #spięty #wspomienia
Lao che
Znacie tego Pana?
Może wiele osób nie mieć pojęcia kim jest ten jegomość, ale mogę Wam zdradzić, że jego głos towarzyszy mi w życiu od prawie 20 lat ????????!!!
Od początku… kiedy miałam 14/15 lat chodziłam do miejscówki zwanej „kanciapa” w moim rodzinnym miasteczku. (Obecnie nie istnieje to miejsce – zrównane jest z ziemią????)
I tam poznałam całą masę ludzi, którzy słuchają rocka, metalu i muzyki alternatywnej… Tam Paweł N. ksywa Pióro ????
(pozdro dla Ciebie )???? 
Pokazał mi, a raczej puścił mi Lao Che – Płytę Powstanie Warszawskie…
I się zaczęło!
Zakochałam się w Twórczości tego zespołu. To była totalna artystyczna miłość!
Byłam na ponad 25 koncertach…, tańczyłam na scenie kiedyś z chłopakami i miałam przyjemność nawet kiedyś piwko pić (to musiało być naprawdę dawno, bo ja przecież nie pije ????????).
Na część koncertów jeździłam z przyjaciółką Sandra-matko co to były za czasy?!❤️
Nocowałyśmy u Butka (Pozdro Piotruś????), zdzierałyśmy głosy, a nogi bolały od skakania pod sceną!
I co się wydarzyło? Minęło te 20 lat! Jak szybko!????I zespół właśnie zagrał ostatni koncert w Warszawie…
Lao Che na zawsze pozostajesz w moim sercu! Dziękuje całemu zespołowi za Twórczość – to były cudowne lata… !
Życzę Wam dalszych sukcesów chłopaki ????
Miło było Was dziś usłyszeć po latach.
Poczułam się jak nastolatka ????
Ale też łza wzruszenia, że coś już minęło i nie wróci ????
Dzięki!
Dziś totalnie odpłynęłam na wspomnieniach????
Czas płynie …
A Wy macie ulubione zespoły? Słuchacie muzyki alternatywnej?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *